Jedziesz w grupie – siedź na… kole

Kolarstwo to, bez dwóch zdań, sport skrajnie indywidualny. Romantyczny etos pedałującej sylwetki, na swojej maszynie przemierzającej setki kilometrów w bezpośrednim kontakcie z otwartą przyrodą i epickim majestatem natury, budzi podziw i ekscytację nie tylko wśród kolarskiej braci. Bezpardonowa walka z czasem, wiatrem, samym sobą, własnymi słabościami, bólem i wysokim tętnem, postrzegana jest za to często … Czytaj Dalej Jedziesz w grupie – siedź na… kole

Otwarty sezon polowań na kolarzy

Zrobiło się ciepło, obostrzenia poluzowano, ludzie wreszcie mogli na powrót wyjść z domu. Wielu rzuciło się na rowery. Naprawdę wielu. Gdy zaczynała się epidemia, specjaliści od cyferek i innych ekonomii wieszczyli kryzys, który padnie cieniem na branżę rowerową. Bo niby ludzie nie będą w tej sytuacji wydawać na zbytki. Tymczasem jak tylko mogli na nowo … Czytaj Dalej Otwarty sezon polowań na kolarzy

Raport z oblężenia, życie w czasie zarazy, albo jak wreszcie znalazłem najlepszy serwis w mieście

Postapokaliptyczna przejażdżka Na zachodzie bez zmian No i się porobiło. Zagłada w postaci koronawirusa coraz mocniej przykręca śrubę, rządy wszystkich państw po kolei wprowadzają coraz to mocniejsze restrykcje i ustalają nowe zakazy i zalecenia. Włochy już mierzą się z największą po II Wojnie Światowej klęską demograficzną, a to jeszcze nie koniec. Hiszpania idzie ich śladem, … Czytaj Dalej Raport z oblężenia, życie w czasie zarazy, albo jak wreszcie znalazłem najlepszy serwis w mieście

Koronkowa robota

No to tyle, wygląda na to, że można zacząć robić podsumowanie sezonu 2020, pomyśleć spokojnie o roztrenowaniu i skupić się na przygotowaniach do sezonu 2021. Bo chyba jest już po zawodach. Tyle półżartem, bo tak serio, to jest całkiem ponuro. Tirreno - Adriatico, Giro di Sicilia, Mediolan - San Remo, Tour de Normandie - odwołane. … Czytaj Dalej Koronkowa robota

Czarna i smukła Włoszka w domu

Po dwóch latach fantastycznego poznawania sekretów kolarstwa szosowego na swojej aluminiowej, dość podstawowej pierwszej szosie Specialized Allez Elite, przyszła pora na zmianę. W międzyczasie zdążyłem mocno podnieść swoje umiejętności i technikę, poprawić swoje motoryczne i psychofizyczne właściwości, nadać ciału większej gibkości i mocniejszego rozciągnięcia, a z drugiej strony przesiąknąć klimatem etosu kolarstwa i zachwycić się jego barwną historią. Czy Spec przestał … Czytaj Dalej Czarna i smukła Włoszka w domu

Dywagacje posezonowe

Połowa października to zazwyczaj okres, kiedy w moim kalendarzu wszystkie większe imprezy i wydarzenia kolarskie już się raczej odbyły. Można je jeszcze co prawda jakoś tam przeżywać z zadowoleniem, można marudzić, że mogłoby być lepiej gdyby nie to, czy tamto, można przeglądać zdjęcia i wspominać epickie momenty, można planować rewanż na przyszły rok. Ale zasadniczo … Czytaj Dalej Dywagacje posezonowe

Gimli Glider

W 1983 roku potężny Boeing 767 latający w barwach Air Canada przez błąd ludzki w zasadzie skazany był na okrutną katastrofę. Lecąca z Montrealu do Edmonton maszyna o numerze rejsowym 143 nagle w połowie drogi świeciła kompletnymi pustkami w baku. Jak do czegoś takiego doszło? Nie ten system miar. Na ten lot należało zatankować 22300 … Czytaj Dalej Gimli Glider

Bomba poszła w górę

Tytułowy związek frazeologiczny dobrze znany jest wszystkim, nie tylko miłośnikom wyścigów konnych. Wcale nie trzeba być koniem. Podobnie, jak nie trzeba być tak zwanym "koniem" w peletonie, żeby doświadczyć zjawiska popularnej bomby. Koń jaki jest każdy widzi. A bomba jaka jest, każdy teoretycznie wie. I wie jak jej zapobiec. Mimo to i tak się przydarza … Czytaj Dalej Bomba poszła w górę

SerCCCe kibiCCCa

Jestem jednym z tych zatwardziałych kolesi, którego strasznie trudno wciągnąć do większej społeczności. Nie bardzo daję się włączać do zbiorowych histerii, zawsze byłem za gruby, żeby zmieścić się w definicji którejś z subkultur, nie idzie mi trzymanie ręki na pulsie powszechnych trendów czy nagle obowiązującej mody. Wolę klasykę w elegancji i uznane kanony, niż skakanie … Czytaj Dalej SerCCCe kibiCCCa

Męski sport czyli jak Tatry hartują charakter

W kraju, w którym zainteresowanie sportem niebezpiecznie często ma twarz krępego Janusza, stojącego z piweczkiem podawanym w plastikowym kubku i z tanim papierosem w zębach, kolarstwo nie ma, niestety, najlepszej opinii. Ów Janusz wokół niezauważalnej szyi ma statystycznie najczęściej przewleczony szalik klubu piłkarskiego. Drze się w niebogłosy wyjąc jakąś idiotyczną zaśpiewkę kompromitującą przeciwnika w zamyśle … Czytaj Dalej Męski sport czyli jak Tatry hartują charakter